Przejdź do treści

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Trzecia książka za -50% | Darmowa dostawa już od 99 zł

Ściana

Fragment książki „Niech Ja będzie z Tobą. Przewodnik po dojrzałej trzeźwości” · 3 min czytania

Czekam na ścianę, bo terapia ma nas przygotować na kryzys, na moment, kiedy gówno wpadnie w wentylator. Ten moment, słynna ściana, przychodzi do mnie jakoś zaraz po trzech miesiącach trzeźwości. Jest słoneczny zimowy poranek. Wsiadam do samochodu i ruszam do pracy, ale choroba łapie mnie za gardło, zanim zdążę wyjechać z parkingu. Nagle czuję się, jakbym nigdy nie przestał pić. Myślenie zawęża się do punktu na końcu czarnego tunelu, a na jego końcu lśni osiem mocnych piw, zero siedem bourbona i owocowe skittlesy, najlepsze na alkoholowy chuch. Staje się całkowicie jasne, że nie jadę dzisiaj do pracy. Jadę do Hindusa, do mojej ulubionej likierni, a potem na osiedle obok. Tam zaparkuję na swoim stałym miejscu, obok przyczepy, gdzie nikt mnie nie zobaczy. Otworzę puszkę mocnego piwa i wypiję ją duszkiem. Potem dwa łyki bourbona zapite piwem z drugiej puszki, już na spokojnie. Dokończę browara i zadzwonię do kogoś, bo na trzeźwo jestem drętwy, ale pod humorkiem lubię sobie pogadać, powspominać stare dobre czasy. Potem się zobaczy, bo potem nie ma znaczenia, liczy się tylko ulga. Chcę się napić i pozbyć tego ohydnego napięcia, które rozsadza mnie od środka, tego pierdolonego ucisku w mostku.

Zapisz się do newslettera, a prezent wyślemy na maila

Premiery, fragmenty książek i spotkania z autorami. Bądź na bieżąco z tym, co wydajemy.